To moja pierwsza sesja zagraniczna jaką zrobiłam! Sesja na Maderze, sesja marzenie. Chociaż na sesję polecieliśmy w listopadzie, tam nie dało się tego odczuć. Wszędzie pięknie, zielono, kwitnące kwiaty i pogoda która wskazywała na wiosnę, a nie jesień, która obecnie była w Polsce.
Bardzo lubię podróże, choć może tak tego nie widać. Możecie sobie wyobrazić jak ucieszyłam się gdy dostałam od Pary Młodej propozycję sesji na Maderze. W sumie długo się nie zastanawiałam, bo jak tu nie skorzystać z takiej okazji.
Na zdjęcia nie mieliśmy dużo czasu ale udało nam się je zrobić w kilku popularnych miejscach jak
- Funchal – malownicza stolica Madery
- Punkt widokowy w Rocha do Navio i niezakłócony widok na Ocean Atlantycki i otaczający region przybrzeżny
- Santana i urocze, kolorowe, trójkątne domki o spadzistych dachach, zwanych Casas de Colmo
- Porto Moniz – kurort, słynący z niezwykłych skalnych basenów i widoków roztaczających się na północne wybrzeże wyspy oraz fal Atlantyku roztrzaskujących się o klify.
- plaża Seixal – czarna piaszczysta plaża skąpana w Atlantyku i osłonięta skarpami i zielonymi górami.
3 dni to zdecydowanie za mało na tak malowniczą i fotogeniczną wyspę, dlatego na pewno jeszcze kiedyś tam wrócę. Ktoś chętny, na sesje na Portugalskiej wyspie? 😀 Zapraszam!
Pozdrawiam
Martyna